Państwo Wasil to niezwykle przyjaźni, ciepli ludzie. Wizyta w gospodarstwie Tradycje Natury na długo zapadnie w naszej pamięci. Byłyśmy pod wrażeniem ich ogromnej wiedzy i bezmiaru pracy, która wiąże się z codziennym pielęgnowaniem darów ziemi. Są to ludzie, którzy lubią eksperymentować z nowymi odmianami, chcą oferować jak najszerszy asortyment. Na ich żyznym, hołubionym skrawku ziemi wzrastają nietypowe gatunki - fioletowe ziemniaki, kolorowe marchewki, czarna kukurydza, nieco zapomniana salsefia czy topinambur.
Gospodarze mają pod ręką najlepsze warzywa i owoce, spiżarnię wypchaną domowymi marynatami, kiszonkami i przetworami, mają staw rybny, który wczesną wiosną tuli ich do snu melodią rechoczących żab. Dla przyjezdnych to obrazek sielski, romantyczny, bajkowy. Za tym obrazkiem stoi ogrom codziennej fizycznej pracy, brak wakacji, uważność na głos natury, konsekwencja i bezkompromisowość Gospodarzy.
Jesteśmy zaczarowane naturalną energią tego miejsca i jego Właścicieli, jesteśmy entuzjastkami smaku tamtejszych warzyw, owoców i jaj. Panu Tomaszowi i Pani Zofii życzymy samych udanych sezonów i tego, by odczuwali na co dzień, że warto trwać w tej bliskiej, zaangażowanej relacji z naturą.