Gęsi

Gęsina w Pora na Pola dostępna jest sezonowo - zazwyczaj od września. Przyczyna jest prosta - wylęg piskląt następuje w marcu, kwietniu, a przy hodowli ekologicznej chów trwa co najmniej 140 dni. U naszego dostawcy hodowana jest gęś owsiana, karmiona owsem oraz zielonką i dorastająca do 4 kg. 

Mięso gęsi zawiera całą moc łatwo przyswajalnych nienasyconych kwasów tłuszczowych - to rzadkość w przypadku mięsa. Gęś pieczona we własnym tłuszczu rozpływa się w ustach, pierś z gęsi pysznie wypada z zieloną sałatą, na żołądkach gęsich wychodzi najlepszy krupnik. Jesienią warto jeść gęsinę, nie tylko na Świętego Marcina.

Gęsina – królowa drobiu

Nie bez powodu gęsina nazywana jest królową drobiu. Ze względu na charakterystykę hodowli oraz skład uważana jest za najzdrowszą odmianę tego rodzaju mięsa. Gęsina jest obecnie mocno promowana, zarówno jako produkt regionalny – szczególnie w Wielkopolsce i w województwie kujawsko-pomorskim, jak i na terenie całego kraju. Co może dziwić, polskie mięso z gęsi jest bardzo popularne przede wszystkim w Niemczech, ale też w Anglii, Szwajcarii i Danii. Aż 90% rodzimej produkcji gęsiny trafia na eksport, za to nasi rodacy jeszcze do niedawna zjadali jej zaledwie 17 g rocznie. Jednocześnie w Polsce obserwuje się znaczny spadek spożycia wołowiny na korzyść drobiu właśnie, a to ogromna szansa na powrót na nasze stoły między innymi mięsa z gęsi. Co jeszcze powoduje, że gęsina uważana jest za królową drobiu? Z pewnością jej delikatność oraz wyjątkowy smak i aromat, który różni się zdecydowanie od na przykład kurczaka czy indyka – mięso gęsi jest ciemniejsze, a ze względu na wysoką zawartość tłuszczu jego smak może budzić skojarzenia z wołowiną i wieprzowiną. Gęsina słynie z tego, że jest pokarmem tłustym, jednak należy tu rozróżnić całą gęś, która często podawana jest upieczona z nadzieniem lub stanowi bazę do zupy, oraz samo mięso (czyli mięśnie zwierzęcia), które w przypadku gęsi jest dość chude – zawiera jedynie ok. 3-6% tłuszczu. Spożywanie gęsiny od sprawdzonych dostawców dostarcza człowiekowi duże dawki nienasyconych kwasów tłuszczowych, przede wszystkim omega-3 i omega-6, których organizm nie jest w stanie wytworzyć sobie sam, a które są niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania. Tłuszcze nienasycone poprawiają odporność oraz wspomagają skórę, mają właściwości ochraniające układ nerwowy i krwionośny – regulują nawet ciśnienie, a także pozytywnie wpływają na wzrok. Mięso gęsi jest też bogatym źródłem pełnowartościowego białka, będącego niezastąpionym elementem diety dla osób uprawiających sport oraz odchudzających się. Dokładnie tak! Ekologiczna gęsina uznawana jest za bezcenny składnik dietetyczny! Białko gęsie jest bogate w glicynę. To aminokwas, który bierze udział w syntezie kolagenu, a więc wzmacnia nasze stawy, sprawiając, że są bardziej odporne na mechaniczne uszkodzenia i kontuzje. Jedząc tę odmianę drobiu, zaopatrujemy organizm również w witaminy A, E oraz z grupy B, a także makro- i mikroelementy, takie jak żelazo, fosfor, magnez i cynk, a więc podstawowe składniki konieczne do zachowania zdrowia.

Polska gęsina – danie tradycyjne

Nie bez powodu zwolennicy gęsiny łączą swoje siły, aby ponownie wypromować to mięso w naszym kraju. Gęś ma w kuchni staropolskiej długą historię i stanowi ważny element dziedzictwa kulinarnego regionów Wielkopolski i Kujaw. Niegdyś podanie jej gościom świadczyło o zamożności gospodarza. Tradycyjnie jedzona była w okresie jesienno-zimowym, a w szczególności, jako danie odświętne, w Dniu Niepodległości. Dlaczego akurat wtedy? Złożyło się na ten fakt kilka powodów. Po pierwsze właśnie na okres jesienny przypadało zakończenie procesu hodowli gęsi, a więc w sytuacji, kiedy możliwości magazynowania mięsa były ograniczone, należało jak najszybciej wykorzystać dobra, jakie w danym sezonie można było pozyskać. Po drugie, gęsina już wtedy znana była ze swoich właściwości prozdrowotnych, między innymi wspomagających odporność organizmu, dlatego jedzenie jej było szczególnie korzystne jesienią i zimą. Kolejny powód zwiększonego spożycia gęsiny w ostatnich miesiącach roku to zbieżność okresu, w którym ptaki były gotowe do uboju, z kalendarzem chrześcijańskim – to właśnie wtedy rozpoczynał się adwent, więc tłusta gęsina była idealnym daniem, które trafiało na stoły z okazji ostatków. Wpływ na jedzenie potraw z gęsi konkretnie w Święto Niepodległości miała również legenda, która związana jest z katolickim patronem tego dnia, świętym Marcinem. Według przekazów, gęsi miały swój udział w nominacji duchownego na biskupa Tours, co spowodowało, że już zawsze były kojarzone z Marcinem, i jedzone dla uczczenia jego osoby właśnie 11 listopada – ukształtowało się nawet powiedzenie „Na świętego Marcina najlepsza gęsina” lub gęsina na św Marcina.

Gęś ekologiczna – gdzie kupić

Ekologicznej gęsi najlepiej szukać u sprzedawców, którzy współpracują z małymi, sprawdzonymi dostawcami, prowadzącymi hodowlę nieprzemysłową. Taki sposób chowu gwarantuje, że mięso będzie najwyższej jakości, a co za tym idzie, będzie charakteryzować się odpowiednią zawartością tłuszczu, która ma wpływ nie tylko na właściwości odżywcze mięsa, ale również jego walory smakowe. Dodatkowo ekologiczna gęś karmiona jest tylko naturalnymi paszami. Chowa się na wolnym wybiegu, z dostępem do świeżego powietrza oraz łąk, co oznacza, że jej mięso wolne jest od syntetycznych składników oraz substancji, jakie może wydzielać organizm zwierzęcia żyjącego w stresie. Gdzie kupić takie specjały jak gęś ekologiczna? Oczywiście w Pora na Pola! Połówki tuszki gęsiej, które znajdziecie na naszym targu naturalnego jedzenia, dostarczają certyfikowane Polskie Eko Zagrody. Szeroki asortyment ich produktów został doceniony również wśród konsumentów, a bogate doświadczenie w hodowli sprawia, że ta współpracująca z nami firma stale się rozwija.

Gęś wiejska cena – ile kosztuje

Stosunkowo wysoka cena gęsi ekologicznej, w porównaniu do innego rodzaju drobiu, wynika przede wszystkim z warunków naturalnej hodowli tych zwierząt. Świeża gęsina dostępna jest jedynie od listopada do stycznia, na rynku możemy jednak spotkać ją także w wersji mrożonej. Ta ostatnia nie będzie niestety tak smaczna, jak gęś świeża, bo choć proces mrożenia nie pozbawia mięsa wartości odżywczych, może znacząco wpłynąć na jego strukturę. Obecnie cena gęsiny waha się w zależności od różnych czynników (czy jest to gęś ekologiczna czy z przemysłowej hodowli, mrożona czy świeża) od 40 do 80 zł za kilogram.

Przepisy na gęś

Jeśli poszukujemy pomysłu na wykwintny, elegancki obiad z drobiowego mięsa, najlepszym wyborem będzie właśnie pyszna gęsina pieczona i nie tylko. Przepisy na potrawy z tego mięsa zaczerpniemy z tradycyjnej kuchni staropolskiej, choć na fali powracającej popularności gęsi możemy znaleźć również wiele receptur na bardziej nowoczesne dania. Najlepsza w smaku jest bez wątpienia młoda gęsina. W jaki sposób najlepiej ją przygotować? Możliwości jest mnóstwo, poniżej znajdziecie jedynie kilka z nich.

Czernina i inne zupy na gęsinie

Najpopularniejszą odmianą czerniny jest ta przyrządzana z krwi kaczej, jednak do tego celu można użyć również mięsa i krwi gęsi. Czernina jest zupą mocno specyficzną i nie każdy jest w stanie w ogóle zdecydować się na jej spróbowanie, choć są osoby, które staropolską czarną polewkę wręcz uwielbiają. Gęsina może stanowić również bazę do innych zup. Jej smak najlepiej komponuje się z krupnikiem i kapuśniakiem, pyszny i wyjątkowo aromatyczny jest również rosół z gęsi.

Pasztety z gęsi i fois gras

Gęsina ma szczęście do bycia podstawą kontrowersyjnych potraw również za sprawą tradycyjnego francuskiego pasztetu – fois gras. To danie wykonuje się z wątroby specjalnie do tego celu hodowanych kaczek i gęsi. Dyskusje wzbudza sposób ich chowu, który ukierunkowany jest na maksymalne stłuszczenie wątroby zwierząt, dlatego też określany jak jako niehumanitarny. Jednak pasztety z gęsi można wykonywać również, hodując zwierzęta w sposób zrównoważony i ekologiczny. Do jego wykonania wykorzystuje się całą gęś, a więc również jej naturalnie tłustsze części, które odpowiadają za smak i konsystencję pasztetu.

Gęś pieczona – przepisy

Czyli absolutna klasyka. Gęś pieczoną w całości możemy nadziać na dwa sposoby. Na słodko, czyli korzystając z jabłek lub gruszek, lub bardziej wytrawnie, na przykład wątróbką czy boczkiem, z aromatycznymi dodatkami: suszonymi śliwkami, białym winem, cebulą, czosnkiem i przyprawami. Jeśli w kuchni mamy zaledwie połówkę gęsiej tuszki, którą trudno byłoby nadziać, lub jedynie piersi, możemy również upiec ją po prostu z tymi dodatkami. W przypadku pieczonego mięsa gęsi musimy jedynie pamiętać, że najlepiej spożyć ją zaraz po przygotowaniu – odgrzewane gęsie mięso ma tendencję do twardnienia, więc może nie być już takie smaczne.

Pierogi z gęsiną

Gęsina stanowi również świetne nadzienie do pierogów. Pyszne pierogi stworzymy, łącząc mięso z ekologicznej gęsi z cebulą i czosnkiem, doprawiając je pietruszką i majerankiem.

Gęś po azjatycku

Gęś nie koniecznie musi być podawana na sposób polski. Śmiało możemy ją wykorzystać w daniach egzotycznych, na przykład z nutą azjatycką. Gęsie udka można zamarynować w zalewie z sosu sojowego, oleju ryżowego, masła orzechowego lub tahini i miodu, a następnie upiec. Tak przygotowany drób idealnie będzie komponował się z ryżem i azjatyckimi warzywami.